
Japonia
Fushimi Inari Shrine w Kyoto – niezwyczajny spacer jak z Instagrama
Jednym z pierwszych obrazów, jaki pojawia się przed moimi oczami, kiedy myślę o Japonii, są czerwone bramy tori. Nie mogłam więc odpuścić…
Tag
32 wpisy


Japonia
Jednym z pierwszych obrazów, jaki pojawia się przed moimi oczami, kiedy myślę o Japonii, są czerwone bramy tori. Nie mogłam więc odpuścić…

Japonia
Wieczorna pogoda nie rozpieszczała. W butach przelewało mi się już od godziny, ale szłam przed siebie, chłonąc atmosferę. Powietrze miało zapach mokrego…

Japonia
Asakusa. Przeczytałam o tym miejscu już w pierwszym artykule na temat Japonii. Historia, dobre jedzenie i duża ilość ludzi – na to…

Japonia
Stało się. Po ponad 5 latach ponownie powitała mnie Japonia, która od zawsze zajmowała szczególne miejsce w moim sercu. Trochę egzotyka, bo…

Tajlandia
Opuszczamy cichą jeszcze ulicę Khao San Road i omijając tłum lokalnych taksówkarzy. Zmierzamy wzdłuż kolorowego płotu odgradzającego turystyczne getto od reszty miasta.

Tajlandia
Mapka obrazująca schemat działania taxi boat w Bangkoku przypominała ni mniej, ni więcej, jak sieć kolorowych linii, z których połowa się na…

Włochy
Wyczytałam kiedyś na jednym z blogów podróżniczych, że jego autorka stara się nigdy nie wracać w to samo miejsce. Zamiast, jak to…

Włochy
To był nasz drugi z kolei pobyt nad jeziorem Garda. Po drodze na camping mijaliśmy znajomy supermarket, sklep z ogromnymi palmami czy…

Tajlandia
Od mojego wyjazdu do Tajlandii minęło już kilka miesięcy. Nie miałam jednak jeszcze okazji przedstawić Wam pełnego kosztorysu związanego z wyprawą. Jesteście…

Tajlandia
Pamiętam doskonale te długie godziny spędzone przed ekranem komputera w poszukiwaniu odpowiedzi na podstawowe pytania dotyczące Tajlandii. W końcu znalezienie wymarzonego domków przy…

Włochy
To była jedna z najbardziej męczących akcji szukania campingu w historii. Nie lubimy płacić za kota w worku, więc i tym razem…

Włochy
“Tempora mutantur et nos mutamtur in illis” (“Czasy się zmieniają i my się zmieniamy wraz z nimi”). Tego cytatu Lotariusza I użyłam…