Twoje wielkie marzenia o dalekich wyprawach właśnie zaczęły się spełniać. Kupiłeś bilet do wymarzonego azjatyckiego kraju i ochłonąwszy z pierwszego podniecenia, zacząłeś zastanawiać się, co właściwie należy zabrać w tego rodzaju podróż. Jak to wylicza mój tata przed każdym kolejnym wyjazdem: “Majtki mam, skarpetki mam..”, jednak czy to podstawowe wyposażenie pozwoli Ci cieszyć się wyjazdem w pełni? A może należy zabrać ze sobą coś jeszcze? Oto 8 rzeczy, które warto mieć w swoim plecaku podczas podróży do Azji :)

Prześcieradło podróżne

Jeśli chodzi o standardy azjatyckich hosteli, to mogą one czasami budzić kontrowersje. Jak rozwiązać problem niepewnej jakości pościeli i spać spokojnie nawet w najbardziej spartańskich warunkach? Z pomocą przychodzi nam podróżne prześcieradło, które nie tylko jest lekkie i zajmuje mało miejsca, ale jeszcze idealnie pasuje do klimatu krajów Azji Południowo-Wschodniej, w której odczuwalne 40 stopni to norma (po konsultacji ze znajomymi z Tajlandii mogę śmiało napisać, że w naszej porze wiosenno-letniej nawet 45 stopni). Gdzie dostać takie prześcieradło? W zasadzie w każdym sklepie z akcesoriami górsko-podrożniczo-turystycznymi. Moje kupiłam w Decathlonie za 29,90 zł, wymiary: 220 x 74 cm, waga: 315 g.

Co zabrać do Azji? Prześcieradło bawełniane

-> akurat to jest szare i ma kształt mumii

Rozkładany plecak

Ten wynalazek odkryłam dopiero niedawno, ale już zdążyłam go pokochać. Bo jak nie zachwycać się plecakiem, który po złożeniu zmieści się w dłoni? Na dodatek jest zrobiony z szybkoschnącego materiału, więc można w nim nosić rzeczy na plażę :) Jedyne wątpliwości budziła u mnie wytrzymałość materiału i szwów, ale została ona rozwiana, kiedy plecak wytrzymał obciążenie 9 zeszytów i grubej teczki. Taki plecak dobrze sprawdzi się zarówno nad morzem, podczas zwiedzania, jak i w formie torby na zakupy. Co ciekawe, mimo ze materiał jest dosyć miękki, szelki nie wbijają się w ramiona aż do momentu włożenia do niego około 6 zeszytów :) Mój kupiłam w Decathlonie za 9,90 zł (ostatnio była promocja, regularna cena to 14,90).

Co zabrać do Azji? Rozkładany plecak

-> plecaki dostępne w kilkunastu kolorach

Gąbka

Jeśli wakacje masz zamiar spędzić w 5* hotelach, ten element możesz odpuścić. Jeśli jednak jesteś gotowy na przygody i wolisz za nadwyżkę budżetu kupić kolejną porcję pad thai, a nie droższy nocleg, zaopatrz się w ten właśnie tani i praktyczny sprzęt. Dzięki prostej gąbce będziesz mógł się kąpać bardziej ekonomicznie, co w mniej popularnych turystycznie i gorzej rozwiniętych miejscach może być koniecznością. Warto również pamiętać, że w wielu hotelach (nawet w takich miastach jak Bangkok), w hostelach często oferowana jest zimna woda, więc gąbka może zminimalizować ryzyko szoku termicznego :)

Co zabrać do Azji? Gąbka

Sekretna saszetka

Jednym z głównych zagrożeń, jakich obawiają się podróżujący do Azji, jest zostanie okradzionym. Choć bywają sytuacje, w których żaden sposób zabezpieczenia swoich rzeczy nie pomoże, to nie zaszkodzi zminimalizować ryzyko utraty całego podróżnego majątku. Tego rodzaju saszetki są zwykle bardzo cienkie i takiej wielkości, by zmieściły się po zapięciu ich w pasie, pod spodnie. Mieszczą się w niej paszport i pieniądze, do kupienia w Decathlonie za 34,90 z firmy Newfeel lub w Go Sporcie lub Horyzoncie za około 55 zł z Jacka Wolfskina.

Co zabrać do Azji? Sekretna saszetka

-> dostępna też w wersji czarnej z Jack’a

Szybkoschnące koszulki

Jadąc do Azji musisz przygotować się na sytuacje, w której właściwie przez cały czas pobytu na dworze będziesz spocony. 40 stopni i 90% wilgotności mówią same ze siebie, ledwo wyjdziesz z klimatyzowanego pomieszczenia, a już koszulka zaczyna przyklejać się do pleców. Dyskomfort spowodowany takimi właśnie warunkami można zminimalizować zabierając ze sobą kilka koszulek termoaktywnych, które mają dwa plusy: odprowadzają pot “na zewnątrz” i bardzo szybko schną, co przyda się przy samodzielnym praniu. Wbrew pozorom, można dostać je w całkiem przyzwoitej cenie, ja swoje dwie kupiłam w Go Sporcie i Decathlonie, po 19,90 zł każdą (w Decathlonie można dostać w tej cenie modele o kroju bardziej sportowym, koszulki w Go Sporcie są bardziej dopasowane i nawet podkreślają to i owo:) ).

Co zabrać do Azji? Koszulki szybkoschnące

 -> dodaj podróży trochę koloru! :)

Szybkoschnące ręczniki

O fenomenie szybkoschnących ręczników nie trzeba pisać zbyt dużo, bo ostatnimi czasy stają się one coraz bardziej popularne. Zajmują mało miejsca, po rozłożeniu są naprawdę dużych rozmiarów i przy 30 stopniach schną w 15 minut. Takie ręczniki to świetne rozwiązanie nie tylko na wyjazd do Azji, ale również na campingi, gdzie każdy centymetr sznurka do prania jest na wagę złota :) Dostępne w decathlonie za 29,90 zł (rozmiar L), a także w większości sklepów sportowych (tylko zazwyczaj w wyższej cenie).

Co zabrać do Azji? Ręcznik szybkoschnący

->warto kupić ręcznik w ciemniejszym kolorze- mniej widać jak się brudzi :)

Pokrowiec na plecak

Jeśli wybierasz się do Azji na samodzielnie organizowany niskobudżetowy wyjazd, zapomnij o walizce. Plecak okaże się nie tylko wygodniejszy przy pokonywaniu na piechotę większych odległości, ale również sprawi, że zostaniemy postrzegani przez lokalnych jako “backpackerzy”, co może działać na naszą korzyść podczas targowania się. Jeśli wybierasz się do Azji w porze deszczowej, warto zabrać ze sobą wodoodporny pokrowiec na plecak, który zmniejszy ryzyko zalania jego zawartości. Tego rodzaju pokrowiec może przydać się również w porze suchej, kiedy będzie stanowił ochronę dla plecaka wożonego w lokalnych autobusach, w naprawdę różnych warunkach. Mój kupiłam w Skalniku podczas promocji “Wszystko bez VATu” za ok. 23 zł, pasuje na plecak 50-60 l (warto kupić trochę większy, niż pojemność plecaka, mój plecak ma 40 l, ale pokrowiec jest na niego na styk).

Co zabrać do Azji? Pokrowiec na plecak

-> pokrowiec zajmuje zwykle 2/3 takiej siateczki, w pozostałą 1/3 można zmieścić np. składaną poduszkę

Bandana

Choć ten element ubioru kojarzy się głownie z fanami ciężkiego rocka, warto zaopatrzyć się w niego przed daleką podróżą. Bandanę będziemy mogli użyć na wiele sposobów, jako chustkę na głowę, chroniącą przed słońcem, jako chustkę na szyję, w formie ala tenisowej frotki do ocierania potu czy (po związaniu) jak małą torbę. Moja była prezentem, ale tego rodzaju chustki można dostać na allegro za grosze.