O serwisie Airbnb słyszałam już wielokrotnie. Głównie pozytywnie, bo można poznać ludzi, jest taniej, mniej turystycznie. Nigdy jednak nie mogłam się przemóc, zawsze to w końcu większe ryzyko, że ktoś będzie próbował oszukać, a ja zostanę na lodzie (a nawet bardziej bruku) w obcym dla mnie mieście.

W tym roku nastąpił jednak przełom. Przez 3 tygodnie szukałam w miarę tanich noclegów w Wiedniu. Pierwsze kroki skierowałam do serwisu, booking.com, który już wielokrotnie przetestowałam i który jeszcze mnie nie zawiódł. No właśnie do czasu. Okazało się bowiem, że wszystkie hotele proponowane na stronie troszkę przekraczały nasz studencki budżet. Najtańszy nocleg (i to w pokoju wieloosobowy) dla dwóch osób opiewał na 580 zł za 3 noce. Może nie były to najdroższe oferty świata, ale kiedy ma się ograniczony budżet, człowiek stara się znaleźć alternatywy. Tak też było tym razem. Postanowiliśmy, że prawie 600 zł i to za nocleg w dormitorium to za dużo i tym sposobem trafiliśmy na serwis Airbnb.

Jak działa Airbnb?

To serwis, w którym można wystawić do wynajęcia pokoje w swoim mieszkaniu lub też wynająć miejscówkę od osoby w danym mieście. Konto jest darmowe, a za rejestrację przez link osoby już korzystającej z serwisu, dostajemy 100 zł zniżki na pierwszy wyjazd (będzie o tym jeszcze mowa na końcu wpisu). Z tej promocji skorzystałam osobiście i wszystko zadziałało, jak należy.

Zakładanie konta

Jak już wspomniałam, założenie konta w serwisie jest zupełnie darmowe. Po podaniu wszystkich danych zostaniemy poproszeni o zweryfikowanie konta, które odbywa się poprzez skan dokumentu tożsamości (np. dowodu osobistego lub praw jazdy), weryfikację numeru telefonu oraz maila. Im więcej informacji poddamy sprawdzeniu, tym bardziej wiarygodni będziemy dla potencjalnych właścicieli mieszkań lub osób, które chciałyby nas odwiedzić. Warto także dodać zdjęcie profilowe oraz uzupełnić swój opis, to wszystko będzie sprzyjało akceptacji naszej prośby przez osobę po drugiej stronie.

Rezerwacja

Aby zabookować miejsce do spania należy skorzystać z wyszukiwarki, w której wpisujemy interesujące nas miasto, termin podróży oraz liczbę osób. Następnie możemy przewijać listę obiektów umieszczoną w lewym dolnym rogu lub też wybierać mieszkania po lokalizacji na mapie po stronie prawej. Wyświetlane ceny dotyczą kosztów wynajęcia na 1 noc przez wszystkie osoby, które zaznaczyliśmy w wyszukiwarce. Aby dowiedzieć się, ile konkretnie będzie kosztowała nas rezerwacja, należy kliknąć interesującą nas ofertę. Do ceny wyświetlanej podczas wyszukiwania doliczana jest zazwyczaj jednorazowa opłata za sprzątanie oraz serwisowa. Niektórzy oferujący dają zniżki na pobyt tygodniowy lub miesięczny- warto się temu przyjrzeć, szczególnie jeśli interesuje nas dłuższy pobyt w jednym miejscu.

Ceny

Muszę przyznać, że ceny są kategorią, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Nasza pierwsza rezerwacja dotyczyła wyjazdu do Wiednia na 3 dni. Cena na bookingu opiewała na ponad 680 zł przy prywatnym pokoju dwuosobowym. Z kolei rezerwując nocleg przez Airbnb, zapłaciliśmy jedynie…291 zł! Czyli ponad 2 razy mniej, mnie osobiście taka oszczędność wyjątkowo ucieszyła.

Akceptacja

Każda rezerwacja noclegu w czyimś mieszkaniu musi zostać zaakceptowana. Wygląda to w ten sposób, że wysyłamy wiadomość z prośbą o rezerwację do właściciela (warto napisać kilka słów o sobie, w jakim celu i z kim podróżujemy). Kiedy nasz pobyt zostanie zaakceptowany, możemy przejść do płatności.

Płatność

Jeśli chodzi o płatność, to można jej dokonać na 2 sposoby: kartą oraz przez paypala. Jako że za pierwszym razem z nieznanych mi przyczyn moja karta nie zadziałała, założyłam konto na paypalu, by zrealizować płatność, jednak zanim na to konto wpłaciłam pieniądze, przepadła mi już rezerwacja. Przy drugim podejściu karta zadziałała i odpowiednia kwota została mi po prostu ściągnięta z konta.

Dotarcie na miejsce

Po pomyślnej rezerwacji dostajemy dokładny adres mieszkania oraz dane kontaktowe do właścicieli. Możemy też nadal pisać do nich wiadomości prywatne w serwisie. Możemy dzięki temu dopytać np. o sposób dotarcia na miejsce oraz ustalić dokładną godzinę przyjazdu.

Moje wrażenia

Jadąc do Wiednia, zarezerwowaliśmy pokój dwuosobowy w mieszkaniu pary studentów, którzy pochodzili z Niemiec, ale na studia przyjechali do Austrii. Nie mieliśmy problemu z dogadaniem się w sprawie przyjazdu, Wera bardzo sprawnie odpisywała na wszelkie wiadomości. Mieszkanie mieściło się niedaleko Schönbrunn i było bardzo dobrze skomunikowane z resztą miasta. Do dyspozycji mieliśmy prywatny pokój, wspólną łazienkę, salon oraz kuchnię, co było znacznym udogodnieniem, szczególnie kiedy zależy nam na redukcji kosztów wyżywienia. Mogliśmy także w ramach pobytu bez limitu korzystać z baaaardzo bogatego zbioru różnych herbatek i zjeść rano tosty. Gospodarze byli naprawdę mili i każdego wieczoru siedzieliśmy chociaż chwilę rozmawiając o sobie i różnicach kulturowych. Jedynym minusem były dwa koty, które ważyły po tonę każdy, wskakiwały do łóżka przy każdej możliwej okazji i podkradały jedzenie. Ale przynajmniej było ciekawie :)

Podsumowanie

Ten jeden raz z serwisem Airbnb pokazał mi, że warto otworzyć się na nowe możliwości i skorzystać z alternatywnych opcji szukania noclegu podczas podróży. Pobyt spełnił moje wszelki oczekiwania, a na dodatek był o połowę tańszy niż w hotelu. Mogliśmy także liczyć na porady z pierwszej ręki w sprawie transportu i zwiedzania. Czego chcieć więcej?

Zniżka na pierwszy wyjazd

Jeśli zainteresował Was temat szukania noclegu przez serwis Airbnb, polecam założenie darmowego konta przez poniższy link. Dzięki temu będziecie mogli cieszyć się zniżką w wysokości 100 zł na pierwszy wyjazd o wartości powyżej 210 zł. Wartość kuponu oraz minimalna kwota płatności zmieniają się w różnych sezonach, więc warto śledzić kwoty jeszcze przed dokonaniem pierwszej pałtności. Sama swoje konto zakładałam przez link jednego z blogerów i dzięki temu mieliśmy w Wiedniu pierwszą noc prawie za darmo :)

LINK: www.airbnb.pl/c/annap19249

Po kliknięciu powinno Wam wyskoczyć takie okienko z możliwością odebrania kuponu zniżkowego na Airbnb:

Airbnb kupon zniżka

Miłych wyjazdów!

  • Polska Po Godzinach

    kurcze, z kim się nie rozmawia, to inne opinie… póki co jeszcze nie korzystaliśmy, ale kiedyś trzeba będzie spróbować- tym bardziej, że lubimy mieć dostęp do kuchni, a te w hostelach czasami są dość obleśne…

    • My za troszkę ponad tydzień będziemy testować nocleg w Santa Cruz na Teneryfie, dam znać czy po nim będę nadal tak samo entuzjastycznie nastawiona do serwisu :)

      • Polska Po Godzinach

        Brzmi fantastycznie :)

        • Kilka dni temu wróciliśmy z Teneryfy, gdzie 3 noce w Santa Cruz spędziliśmy u hosta z Airbnb i podtrzymuję swoją pozytywną opnię :) Z zakwaterowaniem nie mieliśmy żadngo problemu, a cena o połowę niższa niż na bookingu, nie mówiąc już o świetnej lokalizacji i możliwości poznania ludzi z całego świata (my dzieliliśmy mieszkanie z Irakijczykami, Niemkami i Włoszką) :)